Odpowiedz na: Czy Vivus sprawdza BIK?

#11812 Cytat
finansowySzymo

    Ja bym uważał przede wszystkim nie na samą nazwę firmy, tylko na szczegóły umowy. Przy takich pożyczkach ludzie często patrzą głównie na to, że pieniądze są dostępne szybko, a za mało na to, ile realnie oddadzą i co się stanie, jak spóźnią się ze spłatą.

    Dla mnie najważniejsze byłyby cztery rzeczy:

    • ile wynosi całkowita kwota do oddania,
    • czy są dodatkowe opłaty poza ratą,
    • jak wygląda kontakt z firmą przy opóźnieniu,
    • i czy da się spłacić wcześniej bez problemów.

    Jeżeli ktoś już na starcie wie, że budżet ma napięty, to taka pożyczka może bardziej pogorszyć sytuację niż ją naprawić. Szczególnie wtedy, gdy bierze się ją nie na jeden konkretny wydatek, tylko na łatanie codziennych braków.

    Ja bym też nie sugerował się tylko tym, że firma nie patrzy mocno na BIK, bo to zwykle oznacza po prostu większe ryzyko i wyższy koszt po stronie klienta. Niby łatwiej dostać pieniądze, ale później trudniej z tego wyjść bez bólu.

    Moim zdaniem przed podpisaniem warto poprosić o dokładne rozpisanie wszystkiego na liczbach, a nie tylko słuchać, że rata będzie wygodna. Bo wygodna rata często oznacza po prostu dłuższą spłatę i większy końcowy koszt.

    Ktoś z Was miał z nimi do czynienia i może napisać, jak to wyglądało już po podpisaniu umowy, a nie tylko na etapie składania wni