› Fora › Finanse osobiste › Kredyty hipoteczne › Bank odrzucił wniosek o hipotekę mimo dobrej zdolności – co robić? › Odpowiedz na: Bank odrzucił wniosek o hipotekę mimo dobrej zdolności – co robić?
Cześć! Zaskoczenie rozumiem – na papierze Twoja sytuacja wygląda solidnie. Ale banki nie patrzą tylko na liczby.
Pierwsza rzecz: zapytania w BIK to rzeczywiście mogą być problemem, ale raczej nie głównym. Cztery zapytania w 3 miesiące to trochę dużo – dla każdego nowego banku to wygląda jak desperacja, ale jedna odmowa z tego powodu? To byłoby dziwne. Bardziej prawdopodobne jest, że bank miał konkretny powód i nie chce go ujawniać (podatność na PR, polityka kredytowa zmieniona w ostatnich tygodniach, coś w dokumentach, co algorytm wyłapał).
Druga rzecz: „polityka kredytowa banku” to wymówka. To może oznaczać, że bank po prostu ogranicza kredyty hipoteczne (może ma już dużo portfela, może czeka na zmianę stóp), lub że Twój profil nie pasuje do obecnego systemu ratingowego. Czasami zmienia się taka polityka w ciągu dni, a klient nie ma o tym pojęcia.
Co robić teraz? Nie składaj kolejnych wniosków natychmiast. Czekaj 4-6 tygodni. W tym czasie każde zapytanie w BIK zbiera się, a banki są mniej skłonne do udzielania kredytów, jeśli widać, że ktoś aplikuje wszędzie. Poza tym, daj sobie czasu na analizę – może być jakiś mały szczegół w dokumentach, który musisz wyjaśnić.
Przed kolejnym podaniem: skontaktuj się z pośrednikiem hipotecznym. To bezpłatne (bierze prowizję od banku, nie od Ciebie). Pośrednik zna specjalizacje banków – które są elastyczne, które mają niższe wymagania, które czasem akceptują rzeczy, które inni odrzucają. Dodatkowo przygotuje Cię do aplikacji – powie, co banki będą chciały widzieć, i może zapobiegnie drugiej odmowie.
Druga opcja: poproś bank, który Cię odrzucił, o dokładne uzasadnienie. Nie zawsze się da, ale warto spróbować. Czasem okazuje się, że to błąd w dokumentach lub coś, co można wyjaśnić.
Trzecia rzecz: Twoja zdolność kredytowa nie jest zła. 16 000 zł razem to solidna podstawa, 20% wkład własny to świetnie. Problem może być w czymś innym – struktura umowy o pracę (jeśli kogoś z Was jest w okresie próbnym), historia zatrudnienia zbyt krótka (4 lata to ok, ale niektóre banki chcą 5), lub coś w dokumentach, co wygląda podejrzanie dla algorytmu.
Praktycznie: czekaj, przygotuj się z pośrednikiem, i składaj wnioski w bankach, które są znane z elastyczności (mBank, ING, albo banki second-tier). Nie składaj wszędzie naraz – lepiej trzy celne wnioski niż dziesięć losowych.
Pozdrawiamy.