› Fora › Inwestowanie › Lokaty bankowe › Czy warto rozkładać oszczędności na kilka lokat bankowych? › Odpowiedz na: Czy warto rozkładać oszczędności na kilka lokat bankowych?
Cześć!
Przy 70 tys. zł ja bym nie gonił ślepo za reklamowym 7%, jeśli ta stawka działa tylko do 10 tys. zł i wymaga kilku dodatkowych warunków. To wygląda dobrze w rankingu, ale w praktyce oznacza, że wysoki procent pracuje tylko na małym fragmencie kapitału, a reszta i tak musi trafić gdzie indziej. Dziś takie promocyjne lokaty faktycznie istnieją, ale zwykle są mocno limitowane. Przykładowo w kwietniu 2026 oferta na 7% dotyczyła tylko 10 tys. zł, podczas gdy lepsze „normalne” lokaty kwartalne dawały raczej 5,25–5,50% dla większych kwot.
Dlatego przy takiej kwocie rozsądniej wygląda prosty miks niż polowanie na najwyższy numer z reklamy. Ja zrobiłbym to tak: część wrzucił na jedną prostszą lokatę albo konto oszczędnościowe z sensownym oprocentowaniem dla większej kwoty, a tylko ewentualnie mały kawałek wykorzystał pod promocję, jeśli nie wymaga to zakładania kolejnego „kombajnu” z kartą, zgodami i wpływami. Przy 70 tys. zł różnica między 7% na 10 tys. zł a np. 5,25% na całości nie robi aż takiej rewolucji, żeby warto było zamieniać oszczędzanie w konkurs czytania regulaminów.
Do tego pamiętaj o podatku Belki, który nadal wynosi 19%, więc część „wow” z reklamy i tak znika po drodze. W praktyce bardziej opłaca się mieć czyste zasady i przewidywalny zysk niż najwyższe oprocentowanie, które po jednym niespełnionym warunku zamienia się w finansowy suchar.
Pozdrawiamy.