› Fora › Inwestowanie › Lokaty bankowe › Obligacje EDO czy konto oszczędnościowe, co wybrać? › Odpowiedz na: Obligacje EDO czy konto oszczędnościowe, co wybrać?
Cześć!
Przy takiej kwocie i takim celu nie wybierałbym między EDO a kontem oszczędnościowym w formule „albo–albo”. Jeśli 60 tys. zł ma być jednocześnie bezpieczne i częściowo dostępne na dach albo okazję mieszkaniową, to rozsądniej wygląda podział niż wrzucenie wszystkiego w jeden produkt. Szczególnie że 10-letnie obligacje EDO są dobre jako spokojna część oszczędności, ale przy wcześniejszym wykupie tracisz trochę elastyczności i płacisz opłatę za przedterminowy wykup. W maju 2026 EDO startują z oprocentowaniem 5,35% w pierwszym roku, a później są indeksowane inflacją z marżą.
Z drugiej strony dobre konto oszczędnościowe daje dziś większą płynność i w promocjach potrafi dojść nawet do okolic 6,6%, ale zwykle tylko dla ograniczonej kwoty i z dodatkowymi warunkami. Czyli konto wygrywa wygodą i dostępem do pieniędzy, a EDO spokojem i ochroną części kapitału na dłużej. Dlatego bliżej mi tu do modelu opisanego w materiale gdzie trzymać oszczędności w 2026 niż do ideologicznej wojny „bank kontra obligacje”.
Ja zrobiłbym to prosto: część pieniędzy zostawił na koncie oszczędnościowym jako warstwę płynną, a część wrzucił w EDO jako „nietykalniejsze” oszczędności. Nie dla maksymalizacji każdego grosza, tylko po to, żeby jedna część była pod ręką, a druga nie kusiła do ruszania jej przy każdej chwilowej zachciance. Jeśli chcesz zobaczyć podobny dylemat w praktyce, zerknij też na wątek jak rozłożyć oszczędności w banku na cele mieszkaniowe.
Gdybym miał wskazać kierunek, to przy Twoim opisie wygrałby u mnie miks, nie skrajność. Wygoda i bezpieczeństwo są tu ważniejsze niż pogoń za ostatnim ułamkiem procenta.
Pozdrawiamy.