Odpowiedz na: Zajęcie konta przez komornika a wynagrodzenie minimalne

Fora Forum dla zadłużonych Komornik, windykacja, zajęcia komornicze Zajęcie konta przez komornika a wynagrodzenie minimalne Odpowiedz na: Zajęcie konta przez komornika a wynagrodzenie minimalne

#11964 Cytat

Cześć!

Tu naprawdę łatwo pomylić dwie różne ochrony, a one działają równolegle, nie zamiennie. Na poziomie pracodawcy przy egzekucji niealimentacyjnej chronione jest wynagrodzenie do wysokości minimalnego wynagrodzenia netto dla pełnego etatu. Państwowa Inspekcja Pracy wprost wskazuje, że przy potrąceniach na pokrycie należności innych niż alimenty wolna od potrąceń jest kwota minimalnego wynagrodzenia po odliczeniach. W 2026 minimalne wynagrodzenie brutto wynosi 4806 zł.

Na poziomie banku działa osobna kwota wolna z rachunku. Prawo bankowe przewiduje ochronę środków do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia w każdym miesiącu kalendarzowym, niezależnie od tego, skąd wpłynęły pieniądze. Przy płacy minimalnej 4806 zł daje to w 2026 roku 3604,50 zł miesięcznie wolne od zajęcia na rachunku bankowym. Czyli ktoś może być chroniony u pracodawcy, a potem i tak zobaczyć blokadę części środków na koncie ponad limit bankowy — to niestety nie jest sprzeczność, tylko dwa różne mechanizmy.

Są jeszcze środki, które w ogóle nie powinny być objęte egzekucją, np. alimenty, świadczenia rodzinne, 800+, dodatki rodzinne czy część pomocy społecznej. Kodeks postępowania cywilnego wskazuje, że takie świadczenia są wyłączone spod egzekucji, a zajęcie rachunku bankowego nie powinno obejmować kwot pochodzących z tych świadczeń. W praktyce jednak dobrze mieć dokumenty, bo bank nie zawsze „z automatu” idealnie rozpozna każde źródło wpływu. Dlatego warto od razu przygotować historię rachunku, decyzje o świadczeniach, potwierdzenia przelewów i w razie potrzeby pisać do komornika. Pomocny będzie też dział pomoc dla zadłużonych oraz tekst o gdzie trzymać oszczędności w 2026, bo przy zajęciach rachunku warto mieć plan awaryjny co do bieżących pieniędzy.

Ja zrobiłbym to tak:

  • najpierw kontakt z komornikiem, nie tylko z bankiem,
  • potem pismo z wyjaśnieniem źródeł wpływów,
  • do tego wyciąg z konta, paski płacowe lub zaświadczenie od pracodawcy, decyzje o świadczeniach i potwierdzenia alimentów, jeśli są.

Bank zwykle odpowie tylko, że wykonuje zajęcie. To komornik jest właściwym adresatem, gdy trzeba wyłączyć spod egzekucji konkretne środki albo wyjaśnić ich pochodzenie. Dobrze też zajrzeć do materiału o budżecie domowym i historii kredytowej w BIK, bo takie sytuacje szybko rozwalają płynność, nawet jeśli formalnie ktoś „niby ma ochronę”.

Najkrócej: ochrona pensji u pracodawcy i kwota wolna na rachunku to nie to samo.

Tak, można się zdziwić po wpływie na konto.
Jeśli są świadczenia lub alimenty, warto działać od razu i pisać przede wszystkim do komornika, z dokumentami pokazującymi źródło pieniędzy.

Pozdrawiamy.