› Fora › Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne › Prywatne pożyczki › Pożyczka od przyjaciela na mieszkanie – czy to może zniszczyć przyjaźń? › Odpowiedz na: Pożyczka od przyjaciela na mieszkanie – czy to może zniszczyć przyjaźń?
Cześć.
Jeśli masz taką możliwość, to szczerze – super warunki, bo żadna pożyczka bankowa nie przebije 0% od przyjaciółki. Ale właśnie dlatego warto dobrze to poukładać, żeby nie spalić przyjaźni przez kasę.
Najrozsądniej: spiszcie prostą umowę pożyczki prywatnej – kwota (30 000 zł), harmonogram spłaty (500 zł miesięcznie), brak odsetek, co w razie obsuwy (np. możliwość przesunięcia 1–2 rat w roku). To nie jest brak zaufania, tylko zabezpieczenie Was obojga, żeby nie było niedomówień za rok czy dwa.
Druga sprawa – policz na chłodno, czy te 500 zł miesięcznie na pewno jesteś w stanie płacić nawet przy gorszym scenariuszu (choroba, utrata pracy, niższe dochody). Pożyczka od przyjaciela boli bardziej niż od banku, gdy coś pójdzie nie tak.
I jeszcze jedna rzecz techniczna – sprawdź kwestie podatku od pożyczki od osoby prywatnej (PCC 0,5% od kwoty pożyczki powyżej pewnego limitu, zwykle zgłasza się to na formularzu PCC-3). To drobny koszt, ale lepiej mieć wszystko legalnie, bo skarbówka nie ma sentymentów do przyjaźni.
Podsumowując: jeśli bierzesz, to tylko na spisanej umowie + z pełną świadomością, że priorytetem jest spłata, żeby nie wpakować w stres ani siebie, ani Ani.
Pozdrawiamy.