Odpowiedz na: Wykup auta i nowy leasing, czy warto?

#11920 Cytat

Cześć!

Przy takim scenariuszu ja nie patrzyłbym na to przez pryzmat „stare kontra nowe”, tylko przez cash flow i koszt przestoju. Skoro auto zarabia i jeden dzień awarii oznacza odwołane montaże, to najważniejsze pytanie brzmi nie „co ładniej wygląda w ofercie”, tylko który wariant daje Ci mniejsze ryzyko utraty przychodu. W leasingu nowego auta przewaga jest oczywista: gwarancja, mniejsze ryzyko większych napraw i łatwiejsze planowanie kosztów. Firmy flotowe wprost podkreślają, że bieżąca kontrola serwisu i nowsze auta ograniczają nieplanowane postoje i koszty przestojów.

Z drugiej strony, jeśli obecne auto znasz od podszewki i nadal pracuje, to wykup często wygrywa wtedy, gdy realny koszt dalszej jazdy przez 2 lata jest niższy niż suma: nowa rata, pełne AC, opłata wstępna i ewentualne doposażenie nowego auta. Warto pamiętać, że przy leasingu pełna polisa zwykle jest obowiązkowa, a to też podnosi miesięczny koszt użytkowania.

Ja zrobiłbym prosty test na liczbach. Porównałbym:
koszt wykupu + przewidywany serwis przez 24 miesiące + koszt zabudowy
vs
koszt nowego leasingu przez 24 miesiące + AC + opłata startowa + wyposażenie.

Jeśli różnica nie jest duża, a auto jest krytyczne dla pracy, bliżej mi do nowego finansowania. Jeśli obecne auto po wykupie ma jeszcze realnie 2 spokojne lata i nie zapowiada grubych napraw, to sensownie może wyglądać wykup i dalsza jazda. Dobrze też zestawić to z tematami leasing czy kredyt na samochód firmowy, kredyty samochodowe i ubezpieczenie auta przy kredycie i leasingu.

Gdybym miał wskazać kierunek praktyczny: jeśli auto jest narzędziem pracy i przestoje bolą bardziej niż rata, nowy leasing częściej daje większy spokój. Jeśli obecne auto jest naprawdę zadbane, a wykup nie wyczyści Ci gotówki potrzebnej na zabudowę i rezerwę serwisową, wykup może być lepszy dla płynności.

Pozdrawiamy.