Odpowiedz na: Lokata firmowa z nadwyżek na podatki – czy to ma sens?

Forum kredytowe Inwestowanie Lokaty bankowe Lokata firmowa z nadwyżek na podatki – czy to ma sens? Odpowiedz na: Lokata firmowa z nadwyżek na podatki – czy to ma sens?

#12217 Cytat

Cześć.

Przy nadwyżkach na podatki i kwocie około 25 tys. zł najważniejsze jest nie to, czy produkt nazywa się „lokata firmowa”, tylko czy pieniądze będą dostępne wtedy, gdy naprawdę będą potrzebne. W firmie handlowej terminy płatności, VAT, zaliczki i nagłe wydatki potrafią przesunąć się szybciej niż kończy się okres promocyjny, dlatego najpierw patrzyłbym na płynność, a dopiero później na samą stawkę.

W praktyce właśnie dlatego dobrze zestawić lokaty dla firm z bardziej elastycznym podejściem do finansów osobistych i firmowej płynności. Jeżeli środki mają pełnić rolę bufora na podatki, to klasyczna lokata ma sens tylko wtedy, gdy naprawdę wiesz, że przez dany okres ich nie ruszysz.

Przy porównywaniu ofert patrzyłbym w tej kolejności:

  1. realne oprocentowanie netto,
  2. możliwość wcześniejszego dostępu do środków,
  3. opłaty za konto firmowe i kartę,
  4. liczbę warunków do spełnienia,
  5. limit kwoty objętej promocyjną stawką.

To dobrze uzupełnia temat jak porównać lokatę firmową z kontem oszczędnościowym dla firmy, jeśli nadwyżki są potrzebne na podatki i nie mogą być całkiem zamrożone, bo przy takich środkach najłatwiej popełnić błąd polegający na gonieniu stawki kosztem elastyczności.

Jeżeli bank wymaga kilku warunków aktywności miesięcznej, wpływów, zgód i jeszcze nowego konta, to dla mnie taka oferta przestaje być wygodna bardzo szybko. Właśnie przy firmie dodatkowa premia ma sens tylko wtedy, gdy nie tworzy drugiego etatu pod nazwą „pilnowanie promocji”. Tu lepiej działa prosta zasada: im więcej zmiennych wpływów i obowiązków podatkowych, tym bardziej opłaca się wybierać rozwiązania przewidywalne.

Rozsądny układ dla 25 tys. zł zwykle wygląda tak:

  • część środków trzymana płynnie,
  • część ewentualnie na krótkiej lokacie albo promocyjnym rachunku,
  • bez zamrażania całej kwoty tylko dlatego, że reklama obiecuje wyższy procent.

Dobrze też spojrzeć na konto oszczędnościowe oraz na czy warto zmieniać bank dla premii i wyższego oprocentowania, jeśli firma potrzebuje prostego dostępu do nadwyżek na podatki i bieżące zobowiązania, bo właśnie tam najczęściej widać, gdzie kończy się opłacalność, a zaczyna zbędne komplikowanie codziennej pracy.

Podsumowując: przy takiej kwocie i zmiennych wpływach najczęściej wygrywa nie najwyższa lokata firmowa z reklamy, tylko rozwiązanie, które daje przyzwoity zysk i nie utrudnia życia przy rozliczeniach. Jeśli dodatkowa premia wymaga zbyt wielu warunków, zwykle nie jest warta zachodu.

Pozdrawiamy