› Forum kredytowe › Finanse osobiste › Kredyty mieszkaniowe › Zdolność przy dwóch umowach i premii kwartalnej › Odpowiedz na: Zdolność przy dwóch umowach i premii kwartalnej
Cześć,
na Twoim miejscu nie wysyłałbym od razu wniosków do kilku banków. To dość częsta rada, ale wcześniej warto sprawdzić, czy dokumenty są dobrze przygotowane i czy rzeczywiście masz szanse na oczekiwaną kwotę. W przeciwnym razie można wygenerować kilka niepotrzebnych zapytań kredytowych.
Jeżeli chodzi o premie, to banki faktycznie podchodzą do nich różnie. Jedne liczą średnią z 3 miesięcy, inne z 6 lub nawet 12 miesięcy. Liczy się przede wszystkim to, czy są regularne i czy widać je zarówno na wyciągach z konta, jak i w PIT. W Twoim przypadku wygląda to całkiem dobrze, bo skoro premie pojawiają się cyklicznie, warto przygotować komplet dokumentów pokazujących ich powtarzalność. Podobny przypadek był już omawiany w temacie zdolności kredytowej przy dodatkach i premiach nieregularnych i widać tam, jak różnie potrafią podejść do tego poszczególne banki.
Przed pierwszym wnioskiem sprawdziłbym również swój raport BIK i upewnił się, że nie ma w nim błędów ani niepotrzebnych zapytań. Samo złożenie kilku wniosków nie przekreśla szans na kredyt, ale składanie ich „na ślepo” rzadko jest dobrym pomysłem. Warto wiedzieć, jak banki patrzą na zapytania kredytowe w BIK, zanim rozpocznie się cały proces.
Przy dochodach, które opisujesz, zwróciłbym też uwagę na umowę partnerki. Jeżeli zlecenie jest odnawiane od ponad roku i wpływy są regularne, wiele banków uwzględni taki dochód, ale każdy zrobi to według własnych zasad. Dlatego lepiej najpierw przygotować komplet dokumentów niż liczyć na to, że doradca „jakoś to załatwi”.
Dodatkowo policzyłbym zdolność w wariancie ostrożnym, czyli zakładając tylko podstawę wynagrodzenia oraz część premii. Dzięki temu unikniecie sytuacji, w której rata będzie bezpieczna tylko w najlepszych miesiącach. Bardzo dobrze opisuje to artykuł o zdolności kredytowej w 2026 roku, który pokazuje, jakie elementy banki naprawdę biorą pod uwagę przy kredycie hipotecznym.
Moim zdaniem kolejność powinna wyglądać tak: najpierw raport BIK i dokumenty dochodowe, później wybór 2–3 banków, które najlepiej akceptują Wasz rodzaj dochodu, a dopiero na końcu składanie wniosków. Dzięki temu zwiększacie szanse na pozytywną decyzję i ograniczacie liczbę niepotrzebnych zapytań.
Pozdrawiamy.
