› Forum kredytowe › Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne › Chwilówki bez BIK, BIG › Limit odnawialny w parabanku wymknął się spod kontroli › Odpowiedz na: Limit odnawialny w parabanku wymknął się spod kontroli
Dzień dobry,
przy limicie odnawialnym najważniejsze jest zatrzymanie dalszych wypłat i dokładne sprawdzenie, za co obecnie płacisz. Minimalna wpłata może pokrywać głównie odsetki i opłaty, dlatego saldo zmniejsza się znacznie wolniej, niż można oczekiwać.
Najpierw napisałbym do firmy pożyczkowej z prośbą o pełne rozliczenie: wykorzystany kapitał, naliczone odsetki, prowizje, opłaty dodatkowe oraz kwotę potrzebną do całkowitego zamknięcia limitu na konkretny dzień. W tym samym piśmie zapytaj o możliwość zamiany zadłużenia na stały harmonogram rat i trwałego zablokowania kolejnych wypłat. Wszystkie ustalenia warto mieć na piśmie, nie tylko w rozmowie telefonicznej.
Nie zgadzałbym się automatycznie na refinansowanie albo uruchomienie nowego limitu. Takie rozwiązanie często tylko przesuwa termin spłaty i generuje kolejne koszty. Przy problemach z pożyczkami pozabankowymi i chwilówkami najważniejsze jest obniżenie kapitału, a nie ciągłe opłacanie możliwości dalszego korzystania z pieniędzy.
Przed złożeniem wniosku w banku pobrałbym raport BIK i sprawdził, czy limit jest w nim widoczny oraz w jakiej wysokości. Firmy pożyczkowe mogą przekazywać do BIK informacje o aktywnych zobowiązaniach i historii ich spłaty. Sam fakt posiadania limitu nie oznacza automatycznej odmowy, ale bank uwzględni jego saldo, miesięczne obciążenie i pozostałe zobowiązania.
Kredyt bankowy może mieć sens, jeśli rzeczywiście zamknie limit i obniży całkowity koszt spłaty. Nie składałbym jednak wniosków do wielu banków w ciemno. Najpierw trzeba porównać RRSO, prowizję, wysokość raty oraz łączną kwotę do oddania. Zwykła pożyczka na spłatę chwilówek nie zawsze rozwiązuje problem — szczególnie jeśli po jej uruchomieniu stary limit pozostanie aktywny.
Przy dochodzie 4600 zł netto, wynajmie i racie bankowej 430 zł trzeba policzyć ratę w oparciu o zwykłe miesięczne dochody, bez zakładania idealnego scenariusza. Jeżeli firma zgodzi się na rozsądny harmonogram bez dalszego naliczania wysokich opłat, może to być bezpieczniejsze niż kolejny przypadkowy wniosek kredytowy.
Jeśli rozliczenie będzie niejasne albo firma będzie proponowała wyłącznie dalsze refinansowanie, złóż reklamację i poproś o szczegółową podstawę naliczonych kosztów. W bardziej skomplikowanych sytuacjach warto też skorzystać z doświadczeń użytkowników działu pomoc dla zadłużonych albo skonsultować dokumenty z rzecznikiem konsumentów.
Podsumowując: najpierw pełne rozliczenie i blokada dalszego korzystania z limitu, następnie raport BIK i porównanie kosztów, a dopiero później decyzja o ugodzie lub kredycie bankowym. Napisz jeszcze, jaka to firma, ile wynosi wykorzystany kapitał, minimalna wpłata i miesięczne opłaty. Bez danych osobowych będzie można dokładniej ocenić, czy proponowany harmonogram ma sens.
Pozdrawiamy.
