Chwilówka 2000 zł na tydzień – czy to pierwsza linijka upadku finansowego?

Fora Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne Chwilówki bez BIK, BIG Chwilówka 2000 zł na tydzień – czy to pierwsza linijka upadku finansowego?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11176 Odpowiedz | Cytat
    CZOREK

      Cześć wszystkim!

      Jestem w trudnej sytuacji i chciałbym prosić o opinię. Straciłem ostatnio część wynagrodzenia ze względu na chorobę i brakuje mi 2000 zł do końca miesiąca. Moja pensja przychodzi 15 dnia miesiąca, a mam do spłacenia opłaty do 10 dnia miesiąca.

      Znalazłem firmę, która udzieli mi chwilówki na tydzień z opłatą 280 zł (procent 14% za tydzień). Matematyka mówi mi, że w sumie będę musiał oddać 2280 zł. To brzmi drogo, ale to tylko tydzień. Problem jest taki, że czytam historie ludzi w internecie, którzy wzięli jedną chwilówkę i popadli w spiralę długu, biorąc następne chwilówki, aby spłacić poprzednie.

      Czy jest jakiś bezpieczniejszy sposób, aby przejść ten tydzień bez finansowego koszmaru? Czy powinienem prosić pracodawcę o zaliczkę, czy biuro pożyczek to mniej zawstydzające?

      #11195 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Rozumiem, że to pilne, ale czekaj – zanim weźmiesz chwilówkę, spróbuj czegoś innego.

      Zaliczka u pracodawcy to najlepsze rozwiązanie, jeśli jest możliwe. Musisz tylko powiedzieć, że masz nagłą potrzebę finansową i że dostaniesz pensję za kilka dni. Większość pracodawców to robi bez problemu, a zaoszczędzisz sobie 280 zł. Wiem, że to może być głupio, ale to zawsze lepiej niż chwilówka.

      Druga opcja: spytaj się rodziny, przyjaciół, czy mogą Ci pożyczyć 2000 zł na tydzień. Bez odsetek, bez opłat. To może być niezręczne, ale znajomi są lepsi niż chwilówka.

      Trzecia opcja: skontaktuj się z wierzycielem (ten, do którego masz płacić do 10 dnia). Wyjaśnij sytuację – że przychód przychodzi 15 dnia – i zaproś do przesunięcia terminu na kilka dni. Wiele firm pozwala na to, jeśli wyjaśnisz powód. Może się okazać, że to najłatwiejsze rozwiązanie.

      Chwilówka? To naprawdę ostateczność. 280 zł na tydzień to 14 560 zł rocznie, jeśli byś brał co tydzień. To nie „tylko tydzień” – to pułapka. Ludzie biorą jedną chwilówkę, bo myślą że na tydzień, a potem nie mogą się jej pozbyć, bo następny tydzień jest tak samo ciasny. Zanim przychodzi pensja, znowu brakuje, znowu biorą chwilówkę. To spirala, a Ty jesteś zdecydowanie za blisko krawędzi, żeby się na nią narażać.

      Poradą: działaj dziś. Pytaj pracodawcę rano, a jeśli nie, to rodzinę czy znajomych. Chwilówka to plan B, nie plan A.

      Pozdrawiamy.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Chwilówka 2000 zł na tydzień – czy to pierwsza linijka upadku finansowego?
    Twoje informacje:




    Fora Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne Chwilówki bez BIK, BIG Chwilówka 2000 zł na tydzień – czy to pierwsza linijka upadku finansowego?