Kredyt w czasie kryzysu – czy banki będą chętne do udzielania?

Fora Finanse osobiste Kredyty gotówkowe Kredyt w czasie kryzysu – czy banki będą chętne do udzielania?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11505 Odpowiedz | Cytat
    JurekK

      Cześć wszystkim!

      Czytam, że czeka nas kryzys gospodarczy w 2026 roku. Zastanawiam się, czy powinienem teraz wziąć kredyt na 20 000 zł na remont domu, czy czekać.

      Jeśli wezmę teraz, to dostaję oprocentowanie 7,8%. Jeśli czekam i będzie kryzys, to mogą podnieść oprocentowanie do 10-12%. Z drugiej strony, jeśli będzie kryzys, banki mogą być bardziej ostrożne i chcą wymagać większego wkładu własnego.

      Czy ktoś z was ma doświadczenie z kredytami w czasach kryzysu? Co byście zrobili?

      #11632 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Ja bym tu najpierw skorygował jedną rzecz: przy kredycie gotówkowym nie ma tematu „większego wkładu własnego”, bo to pojęcie dotyczy głównie hipotek, a nie zwykłego finansowania na remont. Przy gotówkowym ważniejsze są dziś Twoje dochody, historia spłat, forma zatrudnienia i to, jak bank oceni ryzyko.

      Druga sprawa: nie traktowałbym „kryzysu w 2026 roku” jak czegoś pewnego. Po marcowej projekcji NBP bazowy scenariusz nadal zakłada wzrost gospodarczy, a nie twardą recesję, choć niepewność oczywiście jest większa. Jednocześnie stopa referencyjna NBP po decyzji RPP z 9 kwietnia 2026 nadal wynosi 3,75%, więc rynek jest dziś w łagodniejszym otoczeniu niż jeszcze jakiś czas temu.

      Jeśli remont jest potrzebny naprawdę teraz, to nie czekałbym wyłącznie z nadzieją, że później będzie taniej. Bardziej skupiłbym się na tym, czy oferta 7,8% rzeczywiście jest dobra po doliczeniu wszystkich kosztów. Dlatego patrzyłbym przede wszystkim na RRSO i całkowity koszt kredytu, a nie na samo oprocentowanie z reklamy. Przy kredycie na remont większym ryzykiem od samego „kryzysu” bywa wzięcie zbyt długiego okresu spłaty albo wejście w drogi produkt tylko dlatego, że decyzja była szybka.

      Co bym zrobił? Jeśli remont jest konieczny, wziąłbym kredyt teraz, ale na możliwie krótki okres i dopiero po spokojnym porównaniu ofert. Jeśli to remont bardziej „do zrobienia kiedyś” niż pilna sprawa, wtedy poczekałbym i budował poduszkę finansową zamiast brać dług na zapas. Tu nie wygrywa ten, kto najlepiej przewidzi gospodarkę, tylko ten, kto nie przepłaci za pośpiech.

      Pozdrawiam.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Odpowiedź #11632 w Kredyt w czasie kryzysu – czy banki będą chętne do udzielania?
    Twoje informacje:




    Fora Finanse osobiste Kredyty gotówkowe Kredyt w czasie kryzysu – czy banki będą chętne do udzielania?