› Fora › Finanse osobiste › Kredyty samochodowe › Wziąć kredyt na używane auto czy czekać i oszczędzać?
- Temat jest pusty.
-
AutorWpisy
-
Krzysztof_Auto25
Cześć!
Mam wam pytanie, bo siedzę nad decyzją już miesiąc. Mój stary samochód (Vectra z 2008 roku) zaczyna mi się sypać – najpierw silnik, potem skrzynia, teraz grzybica w niebie. Naprawy już kosztują po kilkaset złotych za serwis.
Chciałbym kupić sobie coś porządniejszego – patrzę na Toyotę Corolla z 2018 roku za około 35 000 zł. Mam teraz 10 000 zł oszczędności, a zarobki pozwalają mi odkładać może 1500 zł na miesiąc. Więc czekanie oznaczałoby oszczędzanie przez półtora roku.
Z drugiej strony mogę wziąć kredyt na samochód na 60 miesięcy, gdzie rata wyniosłaby około 550 zł. Problem w tym, że nie wiem czy kredyt to dobry ruch w tym momencie.
Czytam w mediach że może być jeszcze gorsza sytuacja na rynku pracy, a ja pracuję na umowę zlecenia. Czy któryś z was ma doświadczenie z kredytami samochodowymi? Jaki procent oprocentowania wam dali? Czy lepiej czekać czy ryzykować?
Dzięki z góry za pomoc.
-
AutorWpisy
› Fora › Finanse osobiste › Kredyty samochodowe › Wziąć kredyt na używane auto czy czekać i oszczędzać?
Powiązane wpisy:
- Kupno mieszkania na rynku wtórnym – czy bank da kredyt na stare budownictwo?
- Komornik chce zająć mieszkanie – czy mogę to jakoś zatrzymać?
- Zerwanie lokaty przed terminem – jakie koszty?
- Bank odrzucił wniosek o hipotekę mimo dobrej zdolności – co robić?
- Spłacić kredyt wcześniej czy inwestować nadwyżki?