Odpowiedz na: Bank ucina połowę premii przy wyliczeniach

Fora Finanse osobiste Kredyty gotówkowe Bank ucina połowę premii przy wyliczeniach Odpowiedz na: Bank ucina połowę premii przy wyliczeniach

#11927 Cytat

Cześć!

To, że bank nie policzył Ci całej premii 1:1, niestety nie jest niczym wyjątkowym. Przy kredycie gotówkowym banki zwykle uznają premię sprzedażową za dochód, ale bardzo często liczą ją ostrożniej niż podstawę, bo traktują ją jako składnik częściowo zmienny. Nie oznacza to jednak, że jesteś bez szans. Przy umowie o pracę na czas nieokreślony, czystym BIK i braku innych rat masz już mocny fundament, więc tutaj problemem nie wygląda brak zdolności, tylko sposób policzenia dochodu. BIK przypomina, że na ocenę zdolności wpływa nie tylko sam dochód, ale też jego stabilność i możliwość udokumentowania.

Na Twoim miejscu nie rezygnowałbym po pierwszym podejściu. Zrobiłbym dwie rzeczy: po pierwsze poprosił pracodawcę o zaświadczenie pokazujące regularność premii z ostatnich 12 miesięcy, najlepiej ze średnią miesięczną, a po drugie porównał oferty tam, gdzie sensownie liczy się zdolność kredytową przy dochodach zmiennych. W praktyce banki często chcą zobaczyć nie tylko wpływy na konto, ale też zaświadczenie od pracodawcy, paski płacowe albo historię wynagrodzenia, z której wynika, że premia nie jest jednorazowym „wystrzałem”, tylko stałym elementem pensji. Warto też zerknąć na ranking kredytów gotówkowych i podejść do 1–2 dobrze wybranych banków, a nie składać wnioski gdzie popadnie.

Ja bym to ocenił tak: przy takiej sytuacji da się obronić wyższy dochód odpowiednimi dokumentami, tylko trzeba pokazać, że ta premia jest powtarzalna, a nie uznaniowa „od święta”. Pomocny może być też Raport BIK, żeby mieć pełen obraz przed kolejnym wnioskiem. Przy kwocie 22 tys. zł bardziej widzę tu potrzebę lepszego przygotowania wniosku niż powód do paniki.

Pozdrawiamy.