Odpowiedz na: Kredyt samochodowy czy gotówkowy na używane auto

Forum kredytowe Finanse osobiste Kredyty samochodowe Kredyt samochodowy czy gotówkowy na używane auto Odpowiedz na: Kredyt samochodowy czy gotówkowy na używane auto

#12368 Cytat

Cześć,

przy aucie za 55 tys. zł i wkładzie własnym 20 tys. zł mówimy realnie o finansowaniu około 35 tys. zł na maksymalnie 4 lata. To nie jest kwota, przy której kredyt samochodowy zawsze musi wygrać z gotówkowym. Może być tańszy, ale dopiero po sprawdzeniu całkowitego kosztu, a nie samej raty z reklamy.

Kredyt samochodowy często ma niższe oprocentowanie, bo bank dostaje zabezpieczenie na aucie. W zamian mogą pojawić się formalności: wpis współwłasności banku, przewłaszczenie, zastaw, cesja z polisy AC, wymóg pełnego ubezpieczenia i ograniczenia przy sprzedaży auta. To nie musi być złe, ale trzeba policzyć, czy niższa rata faktycznie rekompensuje te obowiązki.

Kredyt gotówkowy jest prostszy: kupujesz auto, jesteś właścicielem, nie pytasz banku o zgodę przy sprzedaży, nie masz cesji z polisy i zwykle mniej dokumentów. Minusem jest to, że rata albo całkowity koszt mogą być wyższe. Dlatego nie porównuj „samochodowy kontra gotówkowy” na hasłach, tylko na dwóch konkretnych formularzach informacyjnych.

Na Twoim miejscu poprosiłbym banki o symulację na tę samą kwotę i okres: 35 tys. zł na 48 miesięcy, bez dodatkowej gotówki. Potem porównałbym RRSO, całkowitą kwotę do zapłaty, prowizję, ubezpieczenie, koszt AC, warunki wcześniejszej spłaty oraz to, czy auto będzie obciążone zabezpieczeniem. Pomocny może być też dział kredyty gotówkowe, bo przy takich kwotach wiele osób wybiera prostsze finansowanie zamiast wiązania auta z bankiem.

Przy aucie używanym z rocznika 2018–2020 sprawdziłbym jeszcze, czy bank nie ma ograniczeń dotyczących wieku pojazdu na koniec kredytu. Niektóre oferty samochodowe wyglądają dobrze, ale mają warunki dotyczące rocznika, pochodzenia auta, faktury, zakupu od komisu albo sprzedawcy prywatnego. Przy kredycie gotówkowym ten problem zwykle odpada.

Najbezpieczniejsza kolejność: najpierw wybierz konkretny egzemplarz i sprawdź jego historię, potem policz wszystkie koszty zakupu, a dopiero później dobieraj finansowanie. Nie wydawaj całych 20 tys. zł wkładu własnego, jeśli po zakupie nie zostanie Ci rezerwa na serwis startowy, opony, ubezpieczenie i ewentualne naprawy. Używane kombi potrafi szybko przypomnieć, że „bezwypadkowy” czasem znaczy tylko tyle, że handlarz nie wypadł z roli.

W praktyce przy finansowaniu około 35 tys. zł wybrałbym kredyt samochodowy tylko wtedy, gdy różnica w całkowitym koszcie jest wyraźna, a zabezpieczenia i obowiązkowe ubezpieczenia nie komplikują życia. Jeżeli różnica wynosi kilkaset złotych przez 4 lata, zwykły kredyt gotówkowy może być rozsądniejszy, bo daje większą swobodę. Podobny temat był już poruszany tutaj: lepiej kredyt samochodowy czy gotówkowy.

Podsumowując: sprawdź dwie oferty na identycznych parametrach i patrz na całkowitą kwotę do spłaty, nie na reklamowane oprocentowanie. Kredyt samochodowy może być tańszy, ale gotówkowy bywa wygodniejszy i przy tej kwocie często wystarczający.

Pozdrawiamy.