› Forum kredytowe › Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne › Prywatne pożyczki › Prywatny inwestor chce zabezpieczenia na mieszkaniu › Odpowiedz na: Prywatny inwestor chce zabezpieczenia na mieszkaniu
Dzień dobry,
przy pożyczce 35 tys. zł zabezpieczonej mieszkaniem wartym około 420 tys. zł ostrożność jest w pełni uzasadniona. Sama hipoteka nie oznacza, że inwestor od razu staje się właścicielem lokalu, ale w razie braku spłaty daje mu możliwość dochodzenia należności z nieruchomości. Ryzyko utraty mieszkania jest więc realne, zwłaszcza gdy umowa przewiduje szybkie wypowiedzenie pożyczki i wysokie koszty opóźnienia.
Przed podpisaniem prawnik powinien sprawdzić nie tylko oprocentowanie, ale całą umowę i dokumenty zabezpieczenia. Kluczowe są: całkowita kwota do zwrotu, wysokość hipoteki wpisywanej do księgi wieczystej, zasady wypowiedzenia umowy, odsetki za opóźnienie, prowizje, koszty notarialne oraz sposób wykreślenia hipoteki po spłacie. Podobny problem został opisany w dyskusji o tym, czy można wziąć prywatną pożyczkę pod hipotekę.
Szczególnie uważałbym na dobrowolne poddanie się egzekucji w akcie notarialnym, weksel in blanco, nieodwołalne pełnomocnictwo do sprzedaży mieszkania albo przeniesienie własności nieruchomości „na zabezpieczenie”. Hipoteka i przeniesienie własności to nie to samo. Jeżeli w projekcie pojawia się przejęcie mieszkania przez inwestora, nie podpisywałbym dokumentów bez niezależnej opinii prawnika.
Ważne jest również to, że pieniądze mają być przeznaczone na zaległości firmowe. Przy umowie związanej z działalnością gospodarczą nie należy zakładać, że wszystkie przepisy chroniące konsumentów zadziałają tak samo jak przy prywatnej pożyczce na cele osobiste. Notariusz sprawdzi formę i legalność czynności, ale nie zastąpi prawnika działającego wyłącznie w Twoim interesie.
Bank odmówił finansowania, ale to jeszcze nie oznacza, że pożyczka bez BIK po odmowie banku będzie bezpieczniejsza. Przed ryzykowaniem mieszkania sprawdziłbym, czy zaległości firmowe można rozłożyć na raty bezpośrednio u wierzycieli. Zabezpieczanie majątkiem wartym kilkanaście razy więcej niż pożyczana kwota powinno być ostatecznością, nie pierwszą opcją.
Nie wpłacaj żadnej opłaty przygotowawczej przed otrzymaniem i sprawdzeniem projektu umowy. Zweryfikuj też dane inwestora, numer rachunku, źródło oferty oraz to, czy faktycznie prowadzi działalność pożyczkową. W dziale dotyczącym prywatnych pożyczek znajdziesz więcej przykładów zabezpieczeń, które na pierwszy rzut oka wyglądają niewinnie, a później okazują się bardzo kosztowne.
Moja rekomendacja jest prosta: nie podpisywać niczego pod presją czasu. Najpierw pełny projekt umowy, niezależna wycena kosztów, analiza księgi wieczystej i konsultacja z prawnikiem. Przy pożyczce 35 tys. zł utrata kontroli nad mieszkaniem wartym 420 tys. zł byłaby ryzykiem całkowicie niewspółmiernym do uzyskanej kwoty.
Pozdrawiamy.
