Czy sprzedać auto na spłatę chwilówek?

Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Czy sprzedać auto na spłatę chwilówek?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11720 Odpowiedz | Cytat
    CelinaA

      Cześć,

      Mam trzy chwilówki na łączną kwotę około 14 tys. zł i jedyny większy majątek, jaki mogę szybko spieniężyć, to samochód wart może 18–20 tys. zł. Przeliczałam różne warianty i w najlepszym scenariuszu po sprzedaży zostałoby mi parę tysięcy na słabszy samochód, ale rynek tanich aut jest teraz taki, że mogę wpakować się w kolejną skarbonkę bez dna. Auto jest mi potrzebne do dojazdu do pracy zmianowej poza miastem, więc sprzedaż rozwiązałaby jeden problem, ale od razu mogłaby wygenerować następny, bo komunikacja publiczna praktycznie u mnie nie istnieje.

      Jeżeli zostawię samochód, będę dalej męczyć się z drogimi ratami i rolowaniem; jeśli go sprzedam, spłacę długi szybciej, ale mogę stracić źródło dochodu albo wydać połowę oszczędności na taksówki i podwożenie. Najtrudniejsze jest to, że na chłodno widzę sens spłaty zadłużenia aktywem, tylko w mojej codzienności to auto nie jest luksusem, tylko narzędziem do funkcjonowania i utrzymania pracy.

      Nie szukam pocieszenia, tylko praktycznego spojrzenia, czy w takiej sytuacji warto ciąć od razu najdroższy problem, nawet kosztem logistyki, czy próbować wyjść z tego mniej gwałtownie. Ktoś z was sprzedawał auto, żeby zamknąć szybkie pożyczki, i po czasie uznał, że to był dobry ruch albo odwrotnie?

      Dzięki za pomoc i podpowiedzi!

      #11738 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Gdybym miał odpowiedzieć krótko i praktycznie, to nie sprzedawałbym auta automatycznie tylko dlatego, że długi są drogie. W Twojej sytuacji samochód nie wygląda na luksus, tylko na narzędzie do utrzymania pracy. Jeśli po jego sprzedaży miałabyś problem z dojazdem na zmiany, to możesz spłacić chwilówki, a zaraz potem wpaść w nowy problem z dochodem. A to zwykle kończy się jeszcze gorzej niż sama droga pożyczka.

      Z drugiej strony nie ignorowałbym też faktu, że rolowanie chwilówek to bardzo niebezpieczna ścieżka. UOKiK wprost opisywał takie mechanizmy jako praktyki prowadzące do wysokich kosztów poza odsetkowych i spirali zadłużenia, więc tutaj naprawdę liczy się szybkie odcięcie „dobierania na spłatę poprzedniej”.

      Ja patrzyłbym na to tak: najpierw sprawdzić, czy da się wyjść z tego mniej gwałtownie. Czyli rozmowa o ugodzie, ratach albo zmianie harmonogramu z pożyczkodawcami, zanim sprzedasz aktywa, bez którego trudno Ci pracować. Wcześniejsza spłata pożyczki może też dawać prawo do proporcjonalnego zwrotu części prowizji i kosztów, więc warto to policzyć, a nie zakładać, że oddasz wszystko „jak leci”.

      Sprzedaż auta rozważyłbym dopiero wtedy, gdy:

      • po pierwsze naprawdę masz alternatywę dojazdu,
      • po drugie po sprzedaży zostanie Ci sensowna rezerwa,
      • po trzecie nie kupisz od razu kolejnej „miny” za kilka tysięcy.

      Dobrze też zajrzeć do wątku o jak wyjść z pętli chwilówek i do działu pożyczki pozabankowe i chwilówki. Ja przy takim układzie najpierw ratowałbym płynność i pracę, a dopiero potem myślał o wyprzedaży majątku.

      Pozdrawiamy.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Odpowiedź #11738 w Czy sprzedać auto na spłatę chwilówek?
    Twoje informacje:




    Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Czy sprzedać auto na spłatę chwilówek?