› Fora › Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne › Chwilówki bez BIK, BIG › Czy chwilówka pomoże tylko na miesiąc?
- Ten temat ma 1 odpowiedź, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 23 godziny przez Administrator Kredytowe-Forum.pl.
-
AutorWpisy
-
SławekRaty
Cześć,
W reklamach krótkie pożyczki wyglądają jak zwykła techniczna pomoc na kilka tygodni, natomiast w komentarzach ludzi pełno jest historii, że właśnie od takiego małego ruchu zaczęły się większe tarapaty. Potrzebuję około 1 800 zł na opłacenie zaległego czynszu po chorobie i teoretycznie mogę to oddać po najbliższej wypłacie, ale nie chcę wpaść w drogi eksperyment. Mam etat, chorobowe już się skończyło, pensja wraca do normalnego poziomu, tylko tu i teraz brakuje mi tej jednej kwoty, żeby nie dostać wypowiedzenia najmu albo dodatkowych kosztów od właściciela.
Rodzinie już dwa razy pożyczałem w zeszłym roku na leczenie mamy, więc zwyczajnie nie chcę po raz trzeci stawać z wyciągniętą ręką, nawet jeśli to byłoby najtańsze rozwiązanie. Rozważam chwilówkę tylko jako pomost na trzy tygodnie, ale nie wiem, czy przy pierwszej pożyczce rzeczywiście da się zamknąć temat bez ukrytych kosztów i kolejnych telefonów z propozycją następnych produktów.
Nie chcę też składać wniosku w pięciu firmach, bo sam nie wiem, jak takie ruchy potem wyglądają w bazach i czy nie zaszkodzą mi bardziej niż pomogą. Jeżeli ktoś brał bardzo małą pożyczkę tylko na dosłownie jeden miesiąc i spłacił ją bez problemu, to napiszcie, na co patrzeć w umowie poza samym RRSO.
Z góry dzięki za wszelkie porady
Cześć!
Przy takiej sytuacji nie demonizowałbym od razu małej chwilówki, ale też nie traktowałbym jej jak niewinnej „technicznej pomocy”, jeśli umowa jest nieczytelna. Jeśli naprawdę chodzi o 1 800 zł na około 3 tygodnie i masz pewność, że po najbliższej wypłacie zamkniesz temat w całości, to taka pożyczka może być pomostem, ale tylko pod warunkiem, że nie wchodzisz w produkt z opłatą za przedłużenie, refinansowanie albo rolowanie. UOKiK przypomina, że pozaodsetkowe koszty kredytu są limitowane, ale to nie znaczy, że każda mała pożyczka będzie tania w praktyce.
Ja bym patrzył na umowę w tej kolejności: ile wynosi całkowita kwota do spłaty, co się dzieje przy 1 dniu opóźnienia, czy jest opłata za „przedłużenie” i czy firma nie wciska kolejnego produktu zamiast prostego zamknięcia sprawy. Właśnie dlatego warto zajrzeć do działu pożyczki pozabankowe i chwilówki oraz porównać to z materiałem o RRSO i realnym koszcie pożyczek. Przy tak małej kwocie nie interesuje Cię marketing „pierwsza darmowa”, tylko to, czy po 3 tygodniach oddajesz dokładnie tyle, ile dziś widzisz w umowie.
Nie składałbym też wniosków w pięciu firmach. BIK pokazuje zapytania kredytowe z ostatnich 12 miesięcy, a przy ocenie punktowej wnioski o ten sam typ produktu złożone w ciągu 14 dni są zwykle traktowane jak jedno zapytanie, ale mimo wszystko lepiej ograniczyć się do 1–2 sensownie wybranych ofert. Dobrze też sprawdzić jak wyjść z pętli chwilówek, żeby od razu wiedzieć, jakich zapisów unikać.
Gdybym miał podpowiedzieć najkrócej: jeśli bierzesz, to tylko jedną, z jasną całkowitą kwotą spłaty i bez refinansowania. Jeśli w umowie pojawia się dużo „gwiazdek”, opłat za przesunięcie terminu albo dziwnych dodatkowych usług, to odpuściłbym, bo właśnie od takich małych ruchów zaczynają się większe kłopoty.
Pozdrawiamy.
-
AutorWpisy
› Fora › Pożyczki pozabankowe, chwilówki, pożyczki prywatne › Chwilówki bez BIK, BIG › Czy chwilówka pomoże tylko na miesiąc?