Spłacony dług w BIG i BIK – po jakim czasie znika negatywny wpis?

Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Spłacony dług w BIG i BIK – po jakim czasie znika negatywny wpis?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #12156 Odpowiedz | Cytat
    BartPBT55

      Witam forumowiczów.

      Mam sytuację, która na papierze wygląda dość prosto, ale przy liczeniu rat, dokumentów i ryzyka zaczyna się robić mniej oczywista.

      Piszę w sprawie „Spłacony dług w BIG i BIK – po jakim czasie znika negatywny wpis?”, bo nie chcę działać pod wpływem stresu ani telefonu z windykacji. Sytuacja nie jest jeszcze całkiem bez wyjścia, ale widzę, że jeden zły ruch może zwiększyć koszty.

      Od strony liczb wygląda to tak: W grę wchodzi zobowiązanie rzędu około 25 000 zł a mój miesięczny budżet po opłatach zostawia ograniczony margines. Pomagam też rodzicom dlatego margines bezpieczeństwa jest dla mnie ważny dlatego wolę ustalić plan który będzie możliwy do utrzymania dłużej niż przez pierwszy miesiąc

      Nie uciekam od odpowiedzialności, ale chcę wiedzieć, jakie prawa i obowiązki mam po swojej stronie. Zależy mi też, żeby nie pogorszyć wpisów w bazach i nie sprowadzić sprawy do komornika, jeśli można jeszcze rozmawiać.

      Najbardziej boję się pochopnego uznania długu, podpisania niekorzystnej ugody albo wybrania produktu, który tylko przesunie problem. W takich tematach jak spłacony dług drobny zapis w umowie może mieć większe znaczenie niż sama obietnica szybkiego rozwiązania.

      Co byście sprawdzili na moim miejscu? Od czego zacząć: od pisma, rozmowy z wierzycielem, sprawdzenia dokumentów, czy konsultacji z kimś, kto zna temat formalnie? Z góry dzięki za odpowiedzi i za wskazanie rzeczy, o których początkujący zwykle nie myśli.

      #12405 Odpowiedz | Cytat

      Witam,

      na Twoim miejscu zacząłbym nie od rozmowy telefonicznej, tylko od dokumentów. Przy długu około 25 000 zł i ograniczonym marginesie w budżecie najgorsze jest podpisanie ugody, której później nie da się utrzymać. Wtedy zamiast porządkowania finansów robi się kolejny etap problemu.

      Najpierw trzeba ustalić, kto jest aktualnym wierzycielem, z czego dokładnie wynika dług, jaka była pierwotna kwota, ile doliczono kosztów, czy była cesja i czy roszczenie nie jest przedawnione. Dopiero po tym można rozmawiać o ugodzie. Sama windykacja przez telefon to za mało. Proś o dokumenty na piśmie: umowę, rozliczenie salda, historię wpłat, informację o cesji i podstawę wpisu do BIG lub BIK.

      Warto też rozdzielić dwie rzeczy: wpis w BIG i wpis w BIK. BIG to rejestr dłużników gospodarczych. Jeżeli dług zostanie całkowicie spłacony, wierzyciel powinien doprowadzić do usunięcia albo aktualizacji wpisu. BIK działa inaczej, bo dotyczy historii kredytowej. Spłacony kredyt lub pożyczka nie zawsze znika od razu, szczególnie gdy były poważniejsze opóźnienia. Dlatego dobrze zacząć od sprawdzenia, co znajduje się w raporcie BIK, żeby nie mylić negatywnego wpisu z normalną historią zobowiązania.

      Jeżeli dług jest sporny, nie pisałbym na start „uznaję dług i proszę o raty”. Lepiej używać neutralnych sformułowań: proszę o przesłanie dokumentów, proszę o szczegółowe rozliczenie, proszę o wskazanie podstawy wpisu. Uznanie długu, częściowa wpłata albo źle napisana ugoda mogą mieć znaczenie przy przedawnieniu. To nie znaczy, że ugoda jest zła, tylko że trzeba wiedzieć, co się podpisuje.

      Przy Twoim budżecie ugoda ma sens tylko wtedy, gdy rata jest realna do utrzymania przez cały okres, a nie tylko przez pierwszy miesiąc. Jeżeli po opłatach i pomocy rodzicom zostaje mało miejsca, lepiej zaproponować niższą ratę i dłuższy okres niż brać na siebie zobowiązanie „pod presją konsultanta”. W dziale pomoc dla zadłużonych znajdziesz sporo podobnych sytuacji, gdzie problemem nie był sam dług, tylko zbyt optymistyczny plan spłaty.

      Kolejność działań widzę tak: pobierz raport BIK, sprawdź ewentualne wpisy w BIG, poproś wierzyciela o komplet dokumentów, policz maksymalną bezpieczną ratę i dopiero wtedy negocjuj. Jeżeli w dokumentach są nieścisłości, zawyżone koszty albo brak potwierdzenia cesji, najpierw to wyjaśnij. Jeżeli wszystko się zgadza, wtedy można rozmawiać o ugodzie, ale koniecznie pisemnej.

      Nie korzystałbym z przypadkowego kredytu albo pożyczki na spłatę tego długu, jeśli rata nowego zobowiązania ma tylko przesunąć problem. Konsolidacja lub pożyczka ma sens dopiero wtedy, gdy obniża koszt, porządkuje sytuację i jest możliwa do spłaty. W innym przypadku to tylko zmiana etykiety na tym samym kłopocie.

      Podsumowując: dokumenty przed deklaracjami, pisemne ustalenia zamiast rozmów telefonicznych, realna rata zamiast obietnic i ostrożność przy uznaniu długu. Jeśli chcesz, wklej bez danych osobowych: kto jest wierzycielem, z jakiej umowy wynika dług, kiedy była wymagalność, czy był wpis w BIG/BIK i czy była już propozycja ugody. Wtedy będzie łatwiej ocenić, czy najpierw negocjować, czy mocniej sprawdzać podstawy roszczenia.

      Pozdrawiamy

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Odpowiedź #12405 w Spłacony dług w BIG i BIK – po jakim czasie znika negatywny wpis?
    Twoje informacje:




    Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Spłacony dług w BIG i BIK – po jakim czasie znika negatywny wpis?