Trzeba mi 5000 zł na ratę kredytu a 15 dostanę pensję – jaki jest sposób?

Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Trzeba mi 5000 zł na ratę kredytu a 15 dostanę pensję – jaki jest sposób?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11319 Odpowiedz | Cytat
    JerrryoRL

      Dzień dobry!

      Jestem w panice. Mam trzy kredyty i wszystkie raty są płatne do 10 dnia miesiąca, razem około 2500 zł. Zarabiam prawie 4000 zł, ale część pieniędzy idzie na mieszkanie, szkołę dzieci, jedzenie. W tym miesiącu padł pralkę i musiałam wydać 3000 zł na nową. W rezultacie brakuje mi 1500 zł do zapłacenia rat.

      Bank powiedział mi, że jeśli się spóźnię, będę musiała zapłacić opłatę karną, 100 zł plus odsetki za opóźnienie. Czytam o tym, że może to wpłynąć na mój BIK i to martwi mnie bardziej niż sama opłata karna. Jaki jest sposób, aby przejść ten miesiąc? Czy powinnam szukać szybkiej pożyczki, prosić o odroczenie rat czy jest jakiś inny sposób? Pracuję na umowie i mogę prosić pracodawcę o zaliczkę. Co byście zrobili w mojej sytuacji?

      #11435 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Przede wszystkim – spokojnie, jednorazowa awaryjna sytuacja nie przekreśli Twojej przyszłości finansowej. Masz kilka możliwości rozwiązania tego problemu, ale kluczem jest szybkie działanie, najlepiej jeszcze przed terminem płatności rat (czyli przed 10. dniem miesiąca).

      Banki faktycznie raportują spłaty do BIK na bieżąco, więc nawet kilka dni zwłoki zostanie odnotowane jako opóźnienie. Jednakże tak krótkie (np. do 30 dni) spóźnienie ma marginalny wpływ na Twój ogólny scoring i na pewno nie trafi do rejestru jako poważny dług. Prawdziwe problemy z BIK i wpisy uniemożliwiające np. wzięcie kolejnego kredytu zaczynają się dopiero po przekroczeniu 60 dni opóźnienia. Co do opłat – bank naliczy odsetki karne (obecnie to maksymalnie 19% w skali roku, więc za kilka dni od 1500 zł to będą grosze). Koszty wezwań do zapłaty (maile, SMS-y) faktycznie mogą wynieść te kilkadziesiąt złotych.

      Co zrobić w tej sytuacji? Najlepsze wyjścia:

      1. Wakacje kredytowe / karencja w banku (Najlepsza opcja)
        Wiele banków w standardowych umowach kredytów gotówkowych oferuje tzw. bankowe wakacje kredytowe lub karencję, pozwalającą na odroczenie spłaty 1 lub nawet 3 rat w roku bez podawania przyczyny. Raty te są doliczane na koniec okresu kredytowania. Wejdź od razu do swojej aplikacji mobilnej lub zadzwoń na infolinię i zapytaj, czy w Twojej umowie jest taka darmowa opcja.

      2. Zaliczka u pracodawcy
        To świetne rozwiązanie pozbawione dodatkowych kosztów. Złóż oficjalny pisemny wniosek do szefa lub działu HR o zaliczkę na poczet najbliższego wynagrodzenia. Polskie prawo pracy nie zakazuje takich praktyk, zależy to wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. Jeśli jesteś dobrym pracownikiem, większość firm zgadza się na wypłatę 1000-1500 zł przed terminem.

      3. Chwilówka (Zdecydowanie ostateczność)
        Jeśli bank nie zgodzi się na odroczenie, a szef odmówi zaliczki, najgorszym scenariuszem będzie pożyczka z zewnątrz. Jeśli musisz, poszukaj ofert z tzw. „pierwszą pożyczką za darmo” (RRSO 0%), upewniając się w 100%, że będziesz w stanie oddać tę kwotę z najbliższej wypłaty.

      Szybko dzwoń do banków z prośbą o odroczenie. Bank woli poczekać na ratę miesiąc po ustaleniu tego z klientem, niż uruchamiać procedury windykacyjne.

      Pozdrawiamy.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Trzeba mi 5000 zł na ratę kredytu a 15 dostanę pensję – jaki jest sposób?
    Twoje informacje:




    Fora Forum dla zadłużonych Pomoc dla zadłużonych Trzeba mi 5000 zł na ratę kredytu a 15 dostanę pensję – jaki jest sposób?