Faktoring przy dwóch odbiorcach, czy ma sens?

Fora Kredyty dla firm Faktoring, faktoring odwrotny Faktoring przy dwóch odbiorcach, czy ma sens?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11894 Odpowiedz | Cytat
    KasiaKontrahenci

      Nigdy nie korzystałem z faktoringu, więc najbardziej interesuje mnie praktyka: koszty ukryte, kontakt z klientem i to, czy odbiorcy nie patrzą potem na firmę jak na kogoś, kto ma kłopot z płynnością. Moja firma usługowa ma tylko dwóch dużych odbiorców i obaj płacą mniej więcej po 45–60 dniach, co zaczyna mnie dusić przy rosnących kosztach wynagrodzeń. Księgowa sugeruje faktoring, ale słyszałem, że przy małej liczbie kontrahentów i dużej koncentracji przychodów faktorzy potrafią patrzeć na sprawę dużo ostrożniej.

      Nie mam problemu ze sprzedażą, bo zleceń jest sporo; problemem jest czas między wykonaniem usługi a pieniędzmi na koncie, a pensje ludzi i ZUS nie poczekają na przelew klienta. Jeden kontrahent jest solidny, drugi ma dobrą markę, ale lubi przesuwać płatności pod koniec miesiąca, przez co sam zaczynam robić akrobacje z terminami u dostawców. Obrotówka w banku jest możliwa, tylko zabezpieczenia i dokumenty są na tyle rozbudowane, że szukam czegoś szybszego, chociaż nie za wszelką cenę i nie z prowizją zjadającą cały sens rozwiązania.

      Czy przy dwóch głównych kontrahentach faktoring ma sens, czy lepiej jednak walczyć o klasyczny limit w rachunku albo kredyt obrotowy?

      #11921 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Przy dwóch głównych kontrahentach faktoring nadal może mieć sens, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że nie każda firma faktoringowa podejdzie do takiego układu równie chętnie. Problemem nie jest sam fakt, że masz tylko dwóch odbiorców, tylko koncentracja przychodów i jakość tych konkretnych płatników. W praktyce faktorzy patrzą wtedy mocniej na to, kto jest Twoim klientem, jak regularnie płaci i czy nie ma historii opóźnień. Przy wysokiej koncentracji stosuje się często tzw. limit kontrahenta albo limit koncentracji, czyli ograniczenie, ile z całego finansowania może przypadać na jednego odbiorcę.

      To, co opisujesz, brzmi jednak jak klasyczny przypadek, w którym faktoring może realnie poprawić płynność: sprzedaż jest, zlecenia są, problemem nie jest brak pracy, tylko to, że pieniądze leżą w fakturach przez 45–60 dni. I właśnie tu faktoring ma przewagę nad zwykłym kredytem, bo finansuje konkretną należność, a nie „ogólną dziurę”. Dlatego zamiast od razu skreślać temat, sprawdziłbym, czy nie da się nim objąć tego bardziej przewidywalnego odbiorcy albo części faktur. Pomocny będzie też temat kredyt dla nowej firmy – jakie są opcje?, bo dobrze pokazuje różnicę między finansowaniem bieżącej działalności a klasycznym kredytem.

      Jeśli chodzi o obawy wizerunkowe, to nie każdy faktoring musi być „głośny”. Istnieje też faktoring cichy, gdzie kontrahent nie jest informowany o finansowaniu, choć zwykle jest on trudniejszy do uzyskania i droższy. Czyli jeśli boisz się, że klient odczyta to jako sygnał problemów, to są rozwiązania pośrednie, tylko trzeba dobrze policzyć koszt. Dobrze też zestawić to z szerszym spojrzeniem na finanse osobiste i firmowe, bo przy małej liczbie odbiorców ważniejsze od samej nazwy produktu są: tempo wypłat, prowizja, limit na kontrahenta i to, czy faktor nie będzie chciał nadmiernie ingerować w kontakt z klientem.

      Ja bym to ocenił tak:

      • jeśli chcesz szybko poprawić płynność pod konkretne faktury, faktoring ma sens,
      • jeśli potrzebujesz bardziej uniwersalnej rezerwy na różne wydatki i nie chcesz zależeć od jakości dwóch kontrahentów, wtedy mocniejszy może być kredyt obrotowy albo limit w rachunku.

      Przy Twoim opisie bliżej mi do modelu mieszanego: najpierw sprawdzić faktoring na jednego, stabilniejszego odbiorcę, a dopiero jeśli warunki wyjdą słabo przez koncentrację, wrócić do bankowej obrotówki jako planu B. Największy błąd to dziś nie sprawdzić żadnej z opcji i dalej finansować cudze terminy płatności własną nerwówką.

      Pozdrawiamy.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Odpowiedź #11921 w Faktoring przy dwóch odbiorcach, czy ma sens?
    Twoje informacje:




    Fora Kredyty dla firm Faktoring, faktoring odwrotny Faktoring przy dwóch odbiorcach, czy ma sens?