Jaką mam zdolność kredytową przy zarobkach 5 tysięcy na rękę?

Fora Finanse osobiste Kredyty mieszkaniowe Jaką mam zdolność kredytową przy zarobkach 5 tysięcy na rękę?

  • Ten temat ma 8 odpowiedzi, 1 głos, a ostatnio został zaktualizowany 2 dni przez Cichociemny.
Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #443 Odpowiedz | Cytat
    Mati

      Cześć.

      Mocno się zastanawiam nad tym, by skorzystać z nowego programu kredyt bezpieczny 2 procent jednak nie mam za bardzo czasu, żeby wybrać się teraz do jednego z doradców, czy ktoś na podstawie mojego wynagrodzenia może mi powiedzieć jaką miałbym maksymalną zdolność kredytową i w jakich bankach?

      Na rękę zarabiam 5 tysięcy złotych, nie mam nikogo na utrzymaniu, zarabiam na podstawie UoP na czas nieokreślony. Jeśli to istotne, to jestem na stanowisku specjalisty w swojej branży.

      Czy coś jest jeszcze potrzebne, żeby określić moją zdolność kredytową na chwilę obecną?

      #445 Odpowiedz | Cytat

      Cześć. Czy masz jakieś karty kredytowe? Limity na rachunku bankowym i tym podobne? Jakieś inne zobowiązania do spłacenia? Alimenty? Raty cokolwiek?

      Takie rzeczy są niezwykle istotne. No i oczywiście czy nie masz żadnej nieruchomości na siebie i nie miałeś wcześniej? To podstawa, żeby dostać bezpieczny kredyt 2 procent na chwilę obecną.

      Pozdrawiamy.

      #446 Odpowiedz | Cytat
      Mati

        O, dzięki za szybką odpowiedź.

        Nie, nie mam żadnych kredytów aktualnie, żadnych limitów czy kart kredytowych. Nie korzystam z takich rzeczy, dlatego też na czysto zarabiam 5k i nie mam żadnych innych zobowiązań.

        Na ile kredytu mogę liczyć i jakie raty na początek mniej więcej jeśli chodzi o bezpieczny kredyt 2 procent?

        O ile to w ogóle możliwe, żeby takie rzeczy określić na podstawie tych informacji, które podałem. Z góry dziękuje za wszelkie informacje, będę przynajmniej wiedział, na co się nastawiać. Ten bezpieczny kredyt 2 procent wydaje się naprawdę korzystny.

        Mati.

        #447 Odpowiedz | Cytat

        Pi razy drzwi, na szybko, to będziesz miał zdolność około 400-410 tysięcy złotych. Rozumiem, że bez wkładu własnego? (też jest taka opcja).

        Pierwsze raty w zakresie od 2100 do 2200 złotych. Opcja oczywiście na 30 lat 🙂 Ludzie starają się skorzystać z tej opcji bezpieczny kredyt 2 procent, jednak różnie to wychodzi, w szczególności, jeśli mówimy o czasie uruchomienia kredytu i wypłaty pieniędzy. To chyba obecnie najcięższy temat jeśli chodzi o ten program.

        Postaramy się niedługo stworzyć swego rodzaju kompendium wiedzy na temat bezpiecznego kredytu 2 procent oraz problemów z nim związanych na naszym kredytowe forum w postaci wpisu na bloga 🙂

        Także pamiętaj, żeby nas częściej odwiedzać!

        #526 Odpowiedz | Cytat
        sfrustrowany

          Szczerze, to tak czytam te wątki na tym forum kredytowe, które widzę, że jest świeże i muszę powiedzieć, że jestem mega wkurzony, że nie wziąłem kredytu dwa lata temu, kiedy nieruchomości jeszcze były w sensownych cenach, teraz za mieszkania które kosztowały około 300-350 tysięcy trzeba płacić praktycznie pół bańki i to z hakiem niejednokrotnie, ten świat spada na psy, w sumie….

          Zawsze było tak, że bogaty ciągle się bogacił, a biedni, no cóż, od pierwszego do pierwszego i tak w koło panie pierdoło…

          #10589 Odpowiedz | Cytat
          Jareczek00

            Cześć Mati!

            Czytam ten wątek i widzę, że otrzymałeś już dobre informacje od administratora. Chciałbym dodać kilka praktycznych obserwacji, bo niedawno sam przeszedłem przez podobny proces.

            Pierwsza rzecz — ta zdolność około 400-410 tys. to rzeczywiście przybliżenie „pi razy drzwi”. W rzeczywistości każdy bank liczy to nieco inaczej, uzależniając od: Twojego wieku, długości zatrudnienia, stanu zdrowia (dla ubezpieczenia kredytowego), a nawet od tego, czy już pracujesz na danym stanowisku ponad rok, czy właśnie się pojawiłeś.

            Druga rzecz — program „Bezpieczny Kredyt 2%” to świetna opcja, ale jest haczyk. Oprocentowanie 2% to rzeczywiście dobre warunki, ale trzeba pamiętać, że jest to część promocyjna — zwykle przez pierwsze lata. Potem może się zmienić. Czytaj dokładnie warunki umowy.

            Trzecia rzecz — brak historii kredytowej to miecz obosieczny. Z jednej strony nic Cię nie obciąża (co Administrator słusznie zaznaczył), z drugiej strony banki uważają Cię za „nieznajomą”. Niektóre banki mogą wymagać wyższego wkładu własnego lub ubezpieczenia.

            Czwarta rzecz, którą chciałbym poruszyć — rata 2100-2200 zł to bardzo dużo, kiedy zarabiasz 5 tys. netto. To prawie 45% Twojego wynagrodzenia! Bankowe normy mówią, że rata nie powinna przekraczać 40-50% (w zależności od banku), ale w praktyce, jeśli weźmiesz maksymalną zdolność, zostanie Ci bardzo mało na życie. Moja rada — nie bierz maksymalnie. Zastanów się, ile naprawdę potrzebujesz i ile możesz realnie spłacać bez stresu.

            Piąta rzecz — zgadzam się ze sfrustrowanym co do cen mieszkań. To rzeczywiście jest problem. Ale nie oznacza to, że kredyt to zły pomysł. Oznacza to, że warto dobrze zaplanować, gdzie wydajemy pieniądze.

            Moja rada końcowa: umów się z doradcą w banku — to darmowe. Nie musisz czekać. Większość banków oferuje konsultacje przez telefon lub e-mail. Doradca dokładnie Ci powie, jaka jest Twoja rzeczywista zdolność, jakie są ukryte koszty (ubezpieczenie, prowizje), i czy program „Bezpieczny Kredyt 2%” to dla Ciebie najlepszy wybór.

            Powodzenia w tym całym procesie!

            #11581 Odpowiedz | Cytat
            RozsadnyKacper

              Sama pensja 5 tys. netto to jeszcze za mało, żeby policzyć zdolność dokładnie. Banki patrzą też na wiek, miasto, koszty utrzymania, okres kredytu, wkład własny i to, czy masz jakiekolwiek limity na koncie albo kartę kredytową. Nawet nieużywany limit potrafi obniżyć zdolność.

              Przy takich zarobkach bardziej skupiłbym się nie na maksymalnej kwocie, tylko na racie, przy której dalej da się normalnie żyć. Bo jedno to dostać zgodę na około 400 tys., a drugie płacić ratę, czynsz, media, ubezpieczenie i jeszcze odkładać coś na nieprzewidziane wydatki.

              Duża część osób zapomina też o kosztach na starcie. Nawet jeśli program pomaga z ratą, to dalej zostają rzeczy typu notariusz, wykończenie, prowizje, ubezpieczenie pomostowe albo zwykłe wydatki po zakupie mieszkania.

              Ja bym sobie policzył trzy wersje: ile możesz płacić komfortowo, ile jeszcze jest do zaakceptowania i dopiero na końcu jaki jest absolutny max z banku. Często wychodzi, że lepiej kupić trochę tańsze mieszkanie i spać spokojnie, niż iść pod sam korek.

              A z ciekawości: masz już upatrzone mieszkanie i jakiś wkład własny, czy pytasz bardziej orientacyjnie? To też mocno zmienia całą rozmowę.

              #11600 Odpowiedz | Cytat
              Cichociemny

                Cześć.

                Ja bym jeszcze dorzucił jedną rzecz, o której mało kto mówi przy takich wyliczeniach: bank może policzyć Ci zdolność na niezłą kwotę, ale to wcale nie znaczy, że taka kwota będzie dla Ciebie rozsądna.

                Przy 5 tys. netto i racie w okolicach 2100–2200 zł zostaje już dość mały margines bezpieczeństwa. A przecież dochodzi jeszcze czynsz, prąd, internet, jedzenie, paliwo albo komunikacja, czasem ubezpieczenie mieszkania i zwykłe nieprzewidziane wydatki. Na papierze to może wyglądać dobrze, ale w normalnym życiu łatwo poczuć, że wszystko jest liczone na styk.

                Druga sprawa to wkład własny. Nawet jeśli formalnie da się podejść do tematu z małym wkładem albo bez niego, to moim zdaniem dużo bezpieczniej mieć chociaż jakiś zapas po uruchomieniu kredytu, żeby nie zostać z pustym kontem zaraz po zakupie.

                Ja bym nie pytał tylko o to, ile maksymalnie bank da, ale raczej ile warto wziąć, żeby jeszcze dało się spokojnie żyć. Czasem 50 czy 80 tys. mniej robi ogromną różnicę dla codziennego komfortu.

                Mati, a sprawdzałeś już może, ile wyniosłyby Ci wszystkie miesięczne koszty razem z mieszkaniem, a nie sama rata? Bo dopiero wtedy widać, czy taka zdolność faktycznie jest bezpieczna.

              Wyświetlanie 8 wpisów - od 1 do 8 (z 8 w sumie)
              Odpowiedz na: Odpowiedź #11600 w Jaką mam zdolność kredytową przy zarobkach 5 tysięcy na rękę?
              Twoje informacje:




              Fora Finanse osobiste Kredyty mieszkaniowe Jaką mam zdolność kredytową przy zarobkach 5 tysięcy na rękę?