Ubezpieczenie kredytu nie wypłaciło świadczenia – co dalej?

Fora Finanse osobiste Ubezpieczenie kredytu nie wypłaciło świadczenia – co dalej?

Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #11941 Odpowiedz | Cytat
    UbezKarta

      Dzień dobry.

      Kilka lat temu przy kredycie gotówkowym dobrałem ubezpieczenie, bo doradca przekonywał, że dzięki temu decyzja będzie łatwiejsza, a w razie problemów zostanę zabezpieczony. Niestety życie sprawdziło tę obietnicę. Miałem dłuższe zwolnienie lekarskie i złożyłem wniosek o wypłatę świadczenia, ale ubezpieczyciel odmówił, powołując się na wyłączenia odpowiedzialności w OWU. Problem w tym, że przy podpisywaniu umowy nikt nie tłumaczył mi tych zapisów, a dokument dostałem w pakiecie z resztą papierów.

      Zastanawiam się, co mogę teraz zrobić. Czy składać reklamację do ubezpieczyciela, banku, czy do obu jednocześnie? Czy warto zwrócić się do Rzecznika Finansowego, jeśli odpowiedź będzie odmowna? Nie chodzi o wielkie pieniądze, ale składka była doliczona do kredytu i realnie podniosła koszt zobowiązania, więc czuję się trochę zrobiony w elegancki produkt ochronny, który chronił głównie prowizję.

      Czy ktoś miał podobną sytuację z ubezpieczeniem kredytu i skutecznie odwołał się od decyzji? Jakie argumenty mają znaczenie: sposób sprzedaży, brak informacji, niejasne wyłączenia, a może zgodność choroby z zakresem ochrony? Chciałbym działać rzeczowo, a nie pisać reklamacji w emocjach.

      Zastanawiam się również, czy mogę żądać zwrotu części składki, jeśli ochrona okazała się w praktyce iluzoryczna. Może to nie będzie proste, ale chciałbym przynajmniej wiedzieć, czy reklamować samą odmowę, czy także sposób sprzedaży ubezpieczenia.

      #11965 Odpowiedz | Cytat

      Cześć!

      Na Twoim miejscu reklamowałbym jednocześnie dwie rzeczy: samą odmowę wypłaty świadczenia i sposób sprzedaży tego ubezpieczenia. To są dwa osobne, ale powiązane tematy. Jeżeli ubezpieczyciel odmówił, powołując się na wyłączenia z OWU, to najpierw trzeba sprawdzić, czy rzeczywiście Twoja sytuacja podpada pod wyłączenie, czy tylko zastosowano je bardzo szeroko. Równolegle możesz podnieść, że przy sprzedaży produktu nie wyjaśniono Ci kluczowych ograniczeń ochrony, mimo że składka została doliczona do kredytu i realnie zwiększyła jego koszt. Rzecznik Finansowy wskazuje, że właśnie od reklamacji trzeba zacząć cały spór z bankiem lub ubezpieczycielem.

      Ja zrobiłbym to praktycznie tak: najpierw złóż reklamację do ubezpieczyciela, bo to on wydał decyzję odmowną. W tej reklamacji opisz dokładnie przebieg choroby lub zwolnienia, załącz dokumentację medyczną i poproś o wskazanie konkretnego punktu OWU, na podstawie którego odmówiono świadczenia. Jednocześnie złóż osobną reklamację do banku dotyczącą sposobu sprzedaży polisy, jeśli doradca przedstawiał ją jako realne zabezpieczenie, ale nie wyjaśnił wyłączeń albo znaczenie ochrony zostało pokazane zbyt „marketingowo”. To jest szczególnie ważne przy produktach takich jak ubezpieczenie kredytu, bo problemem bywa nie tylko sama odmowa, ale też to, jak klient został do tej ochrony przekonany. Rzecznik Finansowy podkreśla, że w reklamacji warto opisać również zastrzeżenia do zachowania sprzedawcy i całego procesu sprzedaży.

      Jeżeli odpowiedź będzie odmowna albo częściowo odmowna, wtedy sensownie wygląda wejście z wnioskiem do Rzecznika Finansowego. RF może podjąć postępowanie interwencyjne, ale dopiero po wyczerpaniu ścieżki reklamacyjnej, czyli gdy reklamacja została odrzucona albo nie uwzględniono jej w całości. To nie jest pusty etap „dla zasady”, tylko realna droga pomocy, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy niejasnych wyłączeń, sposobu sprzedaży albo tego, czy produkt w ogóle był dopasowany do Twojej sytuacji. Dobrze też zajrzeć do materiału o Raporcie BIK i szerzej do działu finanse osobiste, bo przy takich sporach warto pilnować też wpływu całej sprawy na bieżącą płynność i historię spłat. RF przypomina, że standardowy termin odpowiedzi na reklamację to co do zasady 30 dni, a w sprawach bardziej skomplikowanych 60 dni.

      Co do zwrotu składki: tak, warto to rozważyć, ale tu rozdzieliłbym dwa scenariusze. Jeśli reklamujesz samą odmowę świadczenia, walczysz o wypłatę tego, co miała dać polisa. Jeśli reklamujesz sposób sprzedaży ubezpieczenia, możesz podnosić, że produkt był sprzedany nierzetelnie albo jako ochrona praktycznie iluzoryczna przy Twoim profilu, więc domagasz się także rozliczenia składki. W praktyce duże znaczenie mają: zgodność Twojego przypadku z zakresem ochrony, jasność wyłączeń w OWU oraz to, jak bank albo pośrednik przedstawili polisę przy sprzedaży. Pomocny może być też temat reklamacji w banku i dochodzenia swoich praw, bo tutaj liczy się porządek argumentów, nie emocje. Sprawozdania RF pokazują zresztą, że odmowy świadczeń i spory o zakres ochrony należą do najczęstszych problemów klientów na rynku ubezpieczeniowym.

      Gdybym miał Ci to zamknąć w prostym planie:

      • najpierw reklamację do ubezpieczyciela,
      • równolegle reklamację do banku za sposób sprzedaży,
      • potem — jeśli odpowiedzi będą negatywne — wniosek do Rzecznika Finansowego.

      Nie pisałbym tego w tonie „oszukali mnie”, tylko rzeczowo: jakie były zapewnienia przy sprzedaży, czego nie wyjaśniono, jaki był stan zdrowia, jaki zapis OWU zastosowano i dlaczego się z tym nie zgadzasz. To zwykle działa lepiej niż najmocniej słuszna złość.

      Pozdrawiamy.

    Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
    Odpowiedz na: Ubezpieczenie kredytu nie wypłaciło świadczenia – co dalej?
    Twoje informacje:




    Fora Finanse osobiste Ubezpieczenie kredytu nie wypłaciło świadczenia – co dalej?