› Fora › Kredyty dla firm › Faktoring, faktoring odwrotny › Faktoring przy długich terminach płatności
- Temat jest pusty.
-
AutorWpisy
-
MagdaFąk
Dzień dobry.
Mam małą firmę usługową i coraz bardziej męczą mnie faktury płatne po 60 dniach.
Klienci są solidni, ale duzi. Płacą w terminie, tylko ten termin jest tak długi, że finansuję ich z własnej kieszeni. W międzyczasie muszę zapłacić podwykonawcom, paliwo, ZUS i ludziom.
Obroty miesięczne to 70-100 tys. zł, marża nie jest ogromna. Myślę o faktoringu pojedynczych faktur albo limicie faktoringowym, ale boję się kosztów i reakcji klientów, gdy dostaną informację o cesji.
Nie potrzebuję kredytu na rozwój, tylko płynności. Najgorsze są miesiące, w których kilka faktur nakłada się terminami i na koncie robi się pusto mimo pełnego kalendarza pracy.
Czy faktoring przy małej firmie faktycznie pomaga, czy zjada zysk? Lepiej zaczynać od pojedynczych faktur, żeby sprawdzić proces?
Najbardziej niepokoi mnie część formalna, bo liczby jako tako umiem policzyć. Chciałbym oddzielić rozsądne ostrzeżenia od internetowego straszenia, bo oba głosy brzmią czasem bardzo przekonująco. Z góry dzięki za opinie, również te krytyczne, bo wolę usłyszeć trudną prawdę przed decyzją niż po podpisaniu umowy.
-
AutorWpisy
› Fora › Kredyty dla firm › Faktoring, faktoring odwrotny › Faktoring przy długich terminach płatności